Bez kategorii

Razowe bułeczki z sezamem

Lubię zapach domowego pieczywa, jednak nie mogę codziennie pozwolić sobie na zabawę w piekarza… Może to i dobrze? Przynajmniej bardziej doceniam ten niepowtarzalny smak 🙂 

Wczoraj upiekłam bułki. Żeby było zdrowiej, wybrałam przepis na bułeczki razowe – ostatnio, będąc na zakupach, trafiłam na przecenę -30% na wszystkie mąki. Nie trudno domyślić się, że rabat ten dobrze wykorzystałam… 🙂 W dodatku moje bułki wzbogaciłam o sezam (zarówno w cieście, jak i w roli posypki). Są przepyszne!

Przepis cytuję za Dorotus, lekko zmieniony przez mnie.

Składniki (wyszło mi 9 sporych bułek):
250 ml wody
280 g mąki pszennej razowej chlebowej
50 g mąki pszennej
115 g mąki żytniej
2 łyżki sezamu
2 łyżki mleka
1 i 3/4 łyżeczki soli
2 płaskie łyżeczki cukru
25 g miękkiego lub roztopionego masła
20 g świeżych drożdży

Z drożdży świeżych zrobić rozczyn – rozetrzeć drożdże z 1/4 szklanki letniej wody i łyżeczką cukru. Odstawić na 5 minut. Wszystkie składniki na bułeczki połączyć i dobrze wyrobić. Uformować kulę i umieścić w ciepłym miejscu, pod przykryciem, do podwojenia objętości (1 – 1,5 h). Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić, podzielić na ok. 10 równych części. Z każdej części uformować bułeczkę, położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć, odstawić w ciepłe miejsce na 40 minut do podwojenia objętości. (Ja zostawiłam je na 20 minut).

Po tym czasie w każdej bułeczce zrobić głęboki “przedziałek” (niemal do samej blachy) np. końcem drewnianej łyżki. Ponownie odstawić do wyrośnięcia na 5 minut. Posmarować odrobiną oliwy zmieszanej z mlekiem, posypać sezamem.

Piec w temperaturze 220°C przez około 15 – 20 minut. Studzić na kratce.

A już jutro nowy dzienny jadłospis 🙂


Brak komentarzy

Skomentuj