Bez kategorii

Tort szpinakowy

Pomysł na to danie jak zwykle zrodził się pod wpływem chwili. Miałam inną koncepcję obiadu, ale kiedy na odwrocie szpinaku zobaczyłam ten przepis, postanowiłam zaskoczyć rodzinę i podać naleśniki w innej formie niż zawsze. Tort naleśnikowy, zapiekany z serem (i słonecznikiem, dodanym od siebie), podany z aromatycznym sosem pieczarkowym smakował wszystkim. Na szczęście wystarczyło na trochę dokładki dla każdego 🙂 Myślę, że to fajna propozycja na piątkowy, bezmięsny obiad.



Składniki:
Naleśniki (ok. 10sztuk):
150 g mąki (kopiasta szklanka)
2 jajka
szklanka mleka
szczypta soli
łyżeczka oleju

Mąkę przesiać, dodać jajka, mleko, sól, zmiksować. Pozostawić ciasto pod przykryciem na ok. 30 minut, aby “odpoczęło”. Po tym czasie dodać do niego trochę wody (ok.pół szklanki), by miało odpowiednią konsystencję i łyżeczkę oleju. Zapobiegnie to przywieraniu naleśnikom do patelni. Usmażyć naleśniki, odłożyć na talerz.

Szpinak:
1 op. mrożonego szpinaku
2 ząbki czosnku
150 g sera kanapkowo-sałatkowego (może być też pleśniowy lub feta)
sól, pieprz

Dodatkowo: starty żółty ser do posypania

Szpinak odmrozić, odparować nadmiar wody. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, doprawić solą i pieprzem. Dodać pokruszony ser. Wymieszać.

Przygotować tortownicę. Wysmarować ją niewielką ilością masła. Układać po kolei naleśnik, na to ok.1,5 łyżki masy szpinakowo-serowej, aż do skończenia składników (na górze kończąc naleśnikiem). Posypać startym żółtym serem. 

Tort zapiekać w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 20 minut. Podawać z sosem pieczarkowym.

Smacznego!

Brak komentarzy

Skomentuj