Bez kategorii

Drożdżówki z niespodzianką

Drożdżowe ciasto bardzo lubię. Może dlatego, że prawie zawsze się udaje. 
Bułeczki, o ciekawej, “grzebykowej” formie są pyszne.W środku jest… właściwie to loteria 😉 Nadziałam je tym, co miałam akurat pod ręką. Część jest więc z czekoladą, część z serem, jeszcze inne z jabłkiem. Nawet jest chyba jedna z dżemem truskawkowym. Potraktujcie to jako inspiracje, wybierzcie dowolne nadzienie – takie, jakie najbardziej lubicie 🙂 Bardzo polecam – są pyszne i w dodatku efektowne!

Przepis, wielokrotnie wypróbowany, pochodzi z bloga Evenki. Tam również znajdziecie szczegółową instrukcję wykonania “grzebykowych” drożdżówek.


Składniki (ok. 12 sztuk):
– 500g mąki
– 2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży/ 25g drożdży świeżych
– 70g cukru
– 250ml mleka
– 1 jajko
– 50g masła, roztopionego i ostudzonego
– szczypta soli
Dodatkowo:
– 1 jajko do posmarowania
– nadzienie (czekolada, gęsty dżem, masa serowa, budyń waniliowy…)

Mąkę i cukier wsypać do miski , na środku zrobić dołek , wlać ciepłe mleko i wsypać drożdże. (Z drożdżami świeżymi zrobić najpierw rozczyn). Odstawić na kilka minut , aż drożdże zaczną “bąbelkować”. Następnie dodać pozostałe składniki (oprócz masła) i dobrze wyrobić. Kiedy ciasto zacznie odstawać od ścianek naczynia , wlać rozpuszczone masło i znowu dobrze wyrobić. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 1 – 1,5 godziny.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na posypaną mąką stolnicę , uderzyć pięścią, złożyć 3-4 razy , uformować kulę i odłożyć na 30 minut. Następnie podzielić na ok. 12 kawałków (o wadze ok. 60 g każdy) , uformować kulki i zostawić na 25 minut.
Każdą kulkę rozwałkować na kształt prostokąta W górnej części położyć 1 łyżkę nadzienia (lekko rozsmarowując na boki) , a dolną ponacinać w “grzebień”.
Górną część zawinąć do środka , dobrze docisnąć brzegi.
Następnie założyć poszczególne “zęby” grzebienia do góry.

Tak przygotowane drożdżówki poukładać na blasze wyłożonej pergaminem , przykryć i odstawić na około 45 minut do wyrośnięcia. Tuż przed wstawieniem do piekarnika posmarować roztrzepanym jajkiem (ew. posypać płatkami migdałowymi). Piec w temp. 200 st.C. przez około 20 minut.




Przy okazji przypominam o akcji Świąteczna paczka dla Blogera 🙂


Brak komentarzy

Skomentuj