Bez kategorii

Cytrynowa babka z makiem i.. piwem!

Jak dobrze, że przypomniałam sobie o tym przepisie! Zdjęcia czekały w folderze już od 3 tygodni, aż trudno mi w to uwierzyć.. Gorący okres na uczelni sprawia, że czas płynie bardzo szybko, trochę za szybko – nie można zatrzymać się, odłączyć, wypaść z toru nauki… Na szczęście już bliżej, niż dalej. Już za tydzień będę mogła myśleć o niebieskich migdałach; teraz czas się skupić.

Wracając do babki – podobają mi się takie nietypowe wypieki. Głównie ze względu na to, że nie potrafię do końca przewidzieć, jaki będzie efekt końcowy. Tutaj? Było… wybuchowo 😉 Babka przerosła moje oczekiwania (i foremkę). Bardzo lekka i puszysta, o ciekawym posmaku piwa cytrynowego, wzbogacona makiem i skórką z pomarańczy. Inspirację zaczerpnęłam z tego bloga. Przepis podaję z moimi zmianami.

Składniki (na dużą formę z kominkiem):

3 szklanki mąki
1 szklanka cukru
1 szklanka jasnego piwa, najlepiej o smaku cytrynowym
1 szklanka oleju
4 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej

3 łyżki maku
 Piekarnik rozgrzać do temperatury 160 stopni.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Jajka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Porcjami dodawać mąkę z proszkiem, cały czas miksując. Powoli wlewać olej. Zwolnić obroty miksera i dodać piwo. Miksować do momentu, aż całość dobrze się połączy. Wyłączyć mikser, dodać mak i skórkę pomarańczową. Wymieszać łyżką.
Ciasto przełożyć do foremki z kominkiem (użyłam silikonowej, tradycyjną metalową formę należy posmarować wcześniej masłem) i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec około 45-50 minut. Ostudzoną babkę wyjąć z formy, posypać cukrem pudrem lub polać polewą. 

Smacznego!

Brak komentarzy

Skomentuj