Obiad/ Wege

Pieczone frytki z selera

Nie mogę uwierzyć w to, że kiedyś nienawidziłam selera. Na sam widok tej – nie ukrywajmy – brzydkiej bulwy wstrząsał mną dreszcz. Zapach? On też mnie nie przekonywał. No nic, zupełnie nic nie potrafiło mnie zbliżyć do tej rośliny. Aż pewnego dnia dałam mu szansę…

 Pokroiłam seler w cienkie paski, polałam oliwą, posypałam górą ulubionych przypraw. Hop – i do piekarnika. Po pierwszą “frytkę” sięgnęłam z nieśmiałością. Po kolejne – z nieukrywaną przyjemnością. Od jakiegoś czasu selerowe frytki to bardzo częsty dodatek do moich posiłków – uwielbiam je solo, jako przekąskę oraz z różnymi dipami. To naprawdę dobry pomysł, jeśli chętnie byśmy coś przekąsili, ale chcemy to zrobić w zdrowy sposób. Spróbujcie, naprawdę warto!

Składniki: 
  • 1 seler korzeniowy
  • 2 łyżki oleju lub oliwy z oliwek
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • szczypta chilli
  • świeżo zmielony pieprz
Selera obieramy (będzie nam potrzebny ostry nóż), kroimy w plastry i następnie w dość cienkie paski. W misce mieszamy ze sobą olej i przyprawy. Wrzucamy do niej pokrojonego selera i dokładnie mieszamy, by frytki pokryły się przyprawami. Całość przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę i rozkładamy tak, by frytki (w miarę możliwości) stanowiły jedną warstwę. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy w 180 stopniach przez około 30-40 minut. 
Smacznego!

Przepis dodaję do akcji

You Might Also Like

Brak komentarzy

Skomentuj