Pasztety/ Wege

Pasztet z cukinii

Cukinię mam w kuchni przez cały rok, wykorzystując ją na wszystkie możliwe sposoby. Tym razem postanowiłam wypróbować przepis na pasztet z cukinii. I wiecie co? Po raz kolejny przekonałam się, że to chyba jedno z najbardziej wszechstronnych warzyw.

Kiedy nie mam  pomysłu, co zrobić na obiad, kroję ją w kawałki i podsmażam na patelni razem z przyprawami. Odkąd odkryłam ciasto z cukinią i mąką kokosową, które smakuje jak sernik, również bardzo często gości w mojej kuchni. Faszerowane cukinie to klasyka gatunku. Ale pasztet? Pasztet z cukinii to dla mnie nowość 🙂

Uwielbiam testować nowe pomysły na warzywne pasztety. Są pyszne! Wypróbujcie ten przepis, szczególnie jeśli tak jak ja przytaszczycie do domu nową dostawę cukinii z działki czy ryneczku. Gwarantuję, że nie będziecie zawiedzeni!

pasztet z cukinii

Składniki:

  • 3 szklanki (ok. 500 g) cukinii startej na tarce (ze skórką) i odciśniętej
  • 1 duża marchewka
  • 2 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 4 jajka
  • 1/3 szklanki oleju roślinnego
  • 1/2 szklanki drobnej kaszki kukurydzianej*
  • kawałek startego imbiru (1 cm)
  • pół pęczka cebulki dymki (ze szczypiorem)
  • Przyprawy:
  • sół, pieprz, 1/2 łyżeczki kurkumy, 1 łyżeczka curry, 1/2 łyżeczki papryki słodkiej, 1/2 łyżeczki oregano

*można zastąpić bułką tartą lub kaszą manną

Piekarnik rozgrzać do 190 stopni.
Cukinię dobrze odcinąć z nadmiaru soku. Marchew obrać i zetrzeć na tarce o małych oczkach.
Cebule posiekać, podsmażyć na oleju. Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę oraz drobno pokrojony imbir i smażyć jeszcze przez chwilę. Doprawić solą, pieprzem i pozostałymi przyprawami.

W dużej misce umieścić starte warzywa, dodać podsmażoną cebulę z czosnkiem, jajka, olej, posiekaną dymkę oraz kaszę kukurydzianą. Zmiksować wszystko razem, doprawić solą i pieprzem.

Formę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Masę wyłożyć do foremki i piec ok. 50-60 minut.

 

Na podstawie przepisu znalezionego na blogu Agnieszki Maciąg

You Might Also Like

1 Komentarz

  • Reply
    Malwina
    3 października 2018 at 11:33

    Wypróbowałam w weekend. Naprawdę super przepis. Prosty, tani, szybki. Do tego sam pasztet jest przesmaczny 🙂 Dziękuję!

  • Skomentuj